"Każdy z Niedźwiedzi - fakt to nienowy,![]()
Zapada w zimie w swój sen zimowy…"
Lecz co zrobić, gdy do jednego z nich sen nie przychodzi? O tym właśnie wielkim problemie małego niedźwiadka opowiada Misiaczek - sztuka Marty Guśniowskiej.
Bardzo chcieliśmy, żeby mały miś zasnął. Ale cóż, nie pomogła mu ani sroka, ani wiewiórka. Nie pomogło też ciepłe mleko od krowy, bo misie nie piją mleka. Nie pomógł też zając czy to królik. Ale, ale, miło było i śmiesznie. Fajne też poduszki na których siedzieliśmy takie mięciutkie i kolorowe. No i pierwsza nasza podróż autokarem! To był naprawdę fajny dzień!

facebook
twitter
google+