Czy to bajka, czy opowiadanie, czy wiersz…lubimy słuchać. Kiedy ktoś wyjmuje książeczkę, siadamy cichutko dookoła i wsłuchujemy się w jej treść. Tak było też tym razem: najpierw panie z różnych grup czytały na sali gimnastycznej opowiadania o krasnoludkach. Nimi rozpoczęły Szósty Białostocki Tydzień Czytania Dzieciom.
Potem nasze panie czytały o mamie czarodziejce. A zaproszone do grupy mamy wyjęły ze swoich toreb opowiadania o zwierzętach, zawodach i panu Hilarym. Ba gdyby to było tylko czytanie…mama Tomka malowała nam na ciele różne zwierzęta, a mama Leosia rozwiązywała z nami zagadki o zawodach: )) Przeistoczyła się też w pewnego pana…który zgubił okulary…warto czytać i tak doskonale się przy tym bawić: )) Fajne te nasze mamy- podziękowałyśmy im dyplomami i zaprosiliśmy ponownie…









facebook
twitter
google+