Mijający tydzień obfitował w owoce i warzywa. Był jesienny teatrzyk, i jesienne opowiadanie o ogrodzie i sadzie.
Byliśmy na spacerze na pobliskim bazarze. Oglądaliśmy i nazywaliśmy różne owoce i warzywa. A jest ich teraz bardzo dużo, bo właśnie trwają jesienne zbiory. W środę pojechaliśmy do najbliższych ogródków działkowych, aby zobaczyć jak rosną warzywa. Siedziały sobie na grządkach marchewki, kapusta, pory, selery. Były też pękate dynie, cukinia, a nawet taka bardzo zielona roślina, pani mówiła, że jest pełna witamin. Był to jarmuż. Pięknie jest jesienią w ogrodach. Cudnie kwitną astry, cynie, michałki, dalie i jeszcze latają kolorowe motyle. Na koniec wycieczki mieliśmy wolny czas na relaks, na mini siłowni i na malutkim placu zabaw. A piątek był przepyszny. Z różych owoców zrobiliśmy sobie szaszłyczki. Mniam... Pycha

facebook
twitter
google+