Kolejny raz byliśmy na wycieczce autokarowej w Białostockim Teatrze Lalek. Zobaczyliśmy doskonały spektakl pt. "Misiaczek".
Zamiast foteli mieliśmy wielkie kolorowe poduchy rozrzucone po podłodze, ciepła scenografia, kojąca, przyjemna muzyka, wierszowany tekst i zabawni bohaterowie – to największe atuty spektaklu. Było to przedstawienie o malutkim niedźwiadku, który nie może zapaść w zimowy sen. Z pomocą przychodzą inne zwierzaki, które podsuwają kolejne pomysły jak skutecznie usnąć. Krowa częstuje mlekiem, pszczoły oferują miodek, pojawiają się także miękkie, robione na drutach baranki, sroka i lis. To wszystko na nic, bo Misiaczek nadal nie śpi. Było kolorowo i bajecznie . Nie tylko dzieci uległy uroczej atmosferze, panie też - przeniosły się w świat pluszowej, miękkiej krainy.

facebook
twitter
google+