Po raz pierwszy pojechaliśmy do Teatru Dramatycznego im. A. Węgierki. ![]()
Oglądaliśmy przedstawienie pt. "Królewna Śnieżka".Siedzieliśmy wysoko- na balkonie! Przeżywaliśmy bajkę mocno. Wołaliśmy, żeby Śnieżka nie jadła zatrutego jabłka! Ostrzegaliśmy przed złą macochą i jej towarzyszami. Ale cóż... musiało się stać tak jak się stało. Ale ciekawe byłoby co by się stało , gdyby artyści posłuchali sugestii dzieci...:).
"Co by było, gdyby Śnieżka nie zjadła zatrutego jabłka". Takie pytanie zostało zadane dzieciom po powrocie z teatru. Padły następujące odpowiedzi:poszłaby sobie; nudne byłoby przedstawienie i bajka; nadal żyłaby i nic by nie było;książę odszukałby i poślubiłby ją normalnie; mogłaby pójść gdzieś daleko i książę nie odszukałby jej. A według was jak mogło być?

facebook
twitter
google+