Z samego rana, tuż po śniadaniu, wyruszyliśmy w podróż do Pacowej Chaty. Sama jazda autokarem sprawiała dzieciakom mnóstwo radości. Siedziały z nosami przyklejonymi do szyb i co chwilę krzyczały: ,, O bocian”, ,, Pani, krowy”, ,, Policja na drodze”, ,,Traktor, jaki wielki’’.