Dawno temu, za górami, za lasami...
...była raz sobie baaardzo zmęczona książka z bajkami. Najchętniej wsunęłaby się pod kołderkę i zasnęła twardym, zdrowym snem aż do rana, ale dzieci nie miały jeszcze ochoty na sen i żądały, by książka nadal je zabawiała.
— Pokaż nam smoka, który zieje ogniem po same chmury! Chcemy śpiącą królewnę i całą armię krasnoludków, i morze z piratami, i Babę Jagę w chatce na kurzej łapce! – wołały jedno przez drugie i na wyścigi przewracały kartki, gniotąc je, a nawet rozdzierając.
Wszyscy bohaterowie książki ziewali już tak mocno, że ledwie patrzyli na oczy, więc bajki wcale nie toczyły się tak, jak powinny.
Baba Jaga wleciała na drzewo i nabiła sobie guza. Rozpłakała się straszliwie i zbudziła śpiącą królewnę, jeszcze zanim dotarł do niej królewicz. Zmęczone krasnoludki zaryglowały w swojej chatce drzwi, zaciągnęły zasłonki i tyle je widziano. A sennemu smokowi w czasie ziewania wpadła do paszczy równie śpiąca, a do tego mokra złota rybka i nie było mowy o jakimkolwiek zianiu ogniem.
— Dziwne te bajki – odezwał się najstarszy z chłopców – Nigdy takich nie czytałem.
— Ani ja – potwierdziła jego młodsza siostra. – Może powinniśmy im trochę podokuczać, żeby przyszły do siebie?
Tego było książce za wiele. Zamknęła się z hukiem, wyrwała z rąk małych dręczycieli i wyfrunęła przez otwarte okno.
Chwilę szybowała pod ciemnymi niebem, w końcu wypatrzyła niewielką ulicę, po której wolno toczyło się małe auto. Ostatkiem sił opadła na jego dach.
Kierowca auta naturalnie usłyszał, że coś wylądowało mu nad głową, zjechał więc do krawężnika i wysiadł zobaczyć co się dzieje.
— Książki spadają z nieba zamiast gwiazd? – zdziwił się w pierwszej chwili i nawet zadarł do góry głowę, żeby sprawdzić, czy na jednej się skończy.
Niczego tam więcej nie dostrzegł, za to od razu zauważył, że książka z dachu musiała ostatnio sporo przejść. Miała pogiętą okładkę, kilka stron było przedartych na pół i wisiało na ostatnich zawiasach, i w ogóle sprawiała wrażenie, jakby była chora i wyczerpana.
Kierowca auta był tatusiem pewnej małej dziewczynki i wiedział co nieco o książkach z bajkami. Nie zwlekając dłużej delikatnie zawinął ją w koc, schował za poły płaszcza i ruszył do domu.
Czym i jak dokładnie leczył książkę przez pół nocy, nigdy się nie dowiemy, ale następnego ranka książka wyglądała prawie jak nowa! Tydzień później tata podarował ją swojej córeczce na urodziny.
I tak kończy się bajka o baaardzo zmęczonej książce z bajkami, gdyż nasza bohaterka nigdy więcej nie miała powodów, by być zmęczona.
Córeczka pana kierowcy wiedziała, że książkom jak ludziom należy się szacunek i że lubią, jeśli się je traktuje poważnie. Dlatego delikatnie przewracała w niej kartki, a po czytaniu odkładała na półkę, żeby bajki mogły odpocząć. Żeby Baba Jaga nie musiała więcej leczyć bolesnych guzów, smok ział pięknym pomarańczowym ogniem, a krasnoludki miały siłę sprzątać bajkowy las wesoło przy tym śpiewając.
Powiedzcie:
- Co przydarzyło się książce?
- W jaki sposób dzieci traktowały książkę?
- Jakie bajki czytała książka dzieciom?
- W jaki sposób uciekła książka?
- Kto znalazł książkę?
- W jakim stanie była książka?
- Co zrobił kierowca?
- Komu podarował książkę?
- Jak należy traktować książki?
Otwórzcie teraz Wasze książki do czytania na stronie 67 i przypatrzcie się rysunkom. Opowiedzcie, które zachowania dzieci są prawidłowe, a które sprawiają, że książki mogą sie zniszczyć. Mamy nadzieję, że będziecie dbać o swoje książki tak, jak robiliście to do tej pory. Książki, które przynosiliście do przedszkola były zawsze zadbane i traktowaliście je z szacunkiem. Brawo!
Zobaczcie, tu jest kolekcja książek Antka, którą Antoś sam ułożył, a nawet zrobił zdjęcie. Ta kolekcja bardzo pasuje do naszej piosenki, z tego tygodnia. Posłuchajcie Poczytaj_mi_tato_poczytaj_mi_mamo_-_Fasolki_Piosenka_dla_dzieci.mp3
Otwórzcie ćwiczenia na kartach pracy nr 4. Są tam ilustracje z dwóch bajek, pamiętacie ich tytuły?
"Jaś i Małgosia" i "Kopciuszek" :) Odnajdźcie 10 przedmiotów, które występują na obu ilustracjach. Narysujcie również szlaczek oraz zaprowadźcie postacie do ich ulubionych bajek.
Zajęcia II
A teraz czas na zabawę „Ilustratorzy”
Poruszacie się się po pokoju w rytm muzyki, a gdy dźwięk milknie, mama lub tata podają nazwę dowolnego przedmiotu głoskując go. Waszym zadaniem jest narysować ten przedmiot w powietrzu i powiedzieć do czego on może służyć. mali_ilustratorzy.mp3
Otwórzcie teraz tę kartę uporządkuj_cyfry_od_najmniejszej_do_największej.pdf i policzcie z ilu liter składają się wyrazy. Zapisujcie na kartce papieru te liczby obok siebie. Zastanówcie się która z nich jest najmniejsza?Zapiszcie ją pod tamtymi liczbami z lewej strony, wyszkajcie cyfrę trochę wiekszą od niej i zapiszcie, i róbcie tak do momentu aż ojdziecie do ostatniej, największej cyfry - jaka to będzie cyfra?
Powinna wyjść Wam taka cyfra jak w tej karcie - wyszukaj_cyfrę.pdf Udało się? Świetnie! Wyszukajcie teraz cyferki i pokolorujcie.
Jeśli macie ochotę, zagrajcie w gry online https://www.matzoo.pl/zerowka/cyfry-domino_50_337 oraz https://www.matzoo.pl/klasa1/ile-przedmiotow_4_294
Aktywności popołudniowe dla chętnych Tropicieli:
- Czy wiecie Tropiciele, dlaczego jeszcze powinniśmy szanować książki? Jak otwieramy nowe książki, to one wyjątkowo pachną, prawda? To zadrukowany papier ma taki zapach. A jak już wiecie, papier musimy oszczędzać, bo jest wykonywany z....czego?....drzew oraz dużej ilości wody. Jeśli macie ochotę, zobaczcie krótki film o tym, jak powstaje papier na książki, kolorowanki i do Waszych pięknych rysunków - https://www.youtube.com/watch?v=-syVkvEKaqw od 9.50 minuty
- Zabawa „Pisarz” - Spójrzcie na ilustrację z bajki. Przeczytajcie słowa pod obrazkiem i zdecydujcie, które określenia pasują do Kopciuszka.
KOPCIUSZEK
dobry wesoły zły biedny ładny
kochany mały skromny
niezdarny pracowity leniwy
- Jeśli macie ochotę, na kartce, na której zapisywaliście liczby od najmniejszej do największej, zapiszcie też znaki < = > wybierając dwie cyferki i porównując je ze sobą
- To propozycja dla tych, którzy bardzo lubią liczyć, matematyczna waga w wersji trudniejszej - https://www.buliba.pl/nasze-gry/gry-edukacyjne/waga.html Niektóre odważniki "znikają" i trzeba zastanowić się, jakimi innymi odważnikami można je zastąpić. Powodzenia!

facebook
twitter
google+