Nasz szczypiorek pięknie wyrósł na parapecie! Obserwowany i podlewany z miłością, ma sporo witaminek i świetnie smakuje!
Dał nam siłę do wykonania wcale niełatwego zadania...
Najpierw musieliśmy po linii, dokładnie wyciąć kolorowe jajka...
Potem - układaliśmy je według poleceń, ćwicząc orientację przestrzenną.
A na koniec - biegaliśmy podglądąc ułożony z jajek wzór, by odtworzyć go na własnej kartce. Musieliśmy zapamiętać również kolory jajek!
I wiecie co, szczypiorek jest świetny na pamięć, bo poradziliśmy sobie doskonale:)

facebook
twitter
google+