Pewnego słonecznego dnia odwiedził nas tata Dianki.
Przyszedł z dużą dawką energii i humoru i obdarowując wszystkich uśmiechem, poprowadził zabawy jak prawdziwy didżej. Mikrofon krążył, panowie wymieniali się zagadnienieniami sportowymi, a kilka uroczych młodych pań zdecydowalo się nawet zaśpiewać:)
Na koniec wysłuchaliśmy kilku opowiadań z książek przyniesionych z domu przez Diankę.
Dziękujemy za miłą wizytę!!!



facebook
twitter
google+