Gdy rozmawialiśmy sobie na temat wakacyjnych, letnich przygód, nasze skojarzenia wędrowały ku ciepłym promykom słońca....Użyliśmy żołtej i czerwonej farby i wyszły przepiękne, gorące letnie słoneczka...
Pewnego wrześniowego dnia, wyszliśmy na spacer w poszukiwaniu kasztanów... Okazało się, że te same barwy - żółta i czerwona dominują w krajobrazie dookoła...
Nadeszła jesień...
Wróciliśmy do przedszkola z koszem pełnym kolorowych liści, które wykorzystaliśmy do wykonania jesiennych kwiatów...







facebook
twitter
google+