W tym tygodniu pożegnamy się z przedszkolem. Będziemy rozmawiać na temat kolorów lata. Dowiemy się które z nich to kolory podstawowe (czerwony, niebieski, żółty). Będziemy szukać w otoczeniu elementów w określonym kolorze. Będziemy odkrywać doświadczać, eksperymentować z mieszaniem kolorów.
Bawić się w przeliczanie w zakresie 10 dowolnych elementów. Czytać wyrazy z poznanych liter: O, o, A, a, L, l, M, m, E, e,t, T, d, D, i, I, k, K, u, U, p, P, y, Y, b, B, n, N, s, S, r, R, j, J, f, F , W, w, ł, Ł, h. H, Z, z. Bawić się w wyszukiwanie w wyrazach poznanych liter. Słuchać baśni, bajek, opowiadań i wierszy, Zaproponujemy ruch na powietrzu : spacery, wycieczki do lasu, parku, na łąkę, jazdę na hulajnodze, na rowerze.
Witamy was drodzy Badacze w poniedziałek, w pierwszy dzień kalendarzowego lata . Mamy na dzisiaj kilka propozycji. Dzisiaj kolor żółty. Na dobry początek dnia z rozsypanki wyrazowej ułóżcie hasło: „Kolory lata”.
I.„ O Białej krainie i czarnoksiężniku Koloruchu”- słuchanie bajki A. Czylok, analiza tekstu, utrwalenie wiedzy o barwach podstawowych i pochodnych.
Posłuchajcie bajki:
Dawno temu, za górami, za lasami była kraina, którą nazywano „Białą Krainą”, nie ze względu na porę roku, gdyż śnieg nie padał tam wcale, tylko dlatego, iż wszystko tam było białe. Biała była trawa, białe niebo i słońce, drzewa w kolorze bieli i kwiaty, a domy miały białe ściany i dachy, a zamek króla białe mury i wrota.
Ludzie w tej krainie byli bardzo smutni, nie chciało im się pracować, uprawiać ziemi, sadzić kwiatów, nie zbierali też białych owoców z białych drzew. Całymi dniami siedzieli w domach, tak, jak król płacząc i oczekując, że kiedyś będzie inaczej.
Pewnego dnia król tej krainy wyczytał w wielkiej, mądrej książce, iż daleko mieszka dobry czarnoksiężnik Koloruch, który może coś poradzić na troski króla i jego poddanych. Wybrał się więc król na swoim rumaku w daleką, niebezpieczną podróż, aby odszukać Kolorucha. Zabrało mu to wiele czasu i bogactw, ale król wrócił do swego królestwa z podarunkiem od czarnoksiężnika. Były to trzy barwy, które miały przywrócić kolory w krainie: barwa żółta, niebieska i czerwona. Jednak król nie był do końca zadowolony z podarunku, ponieważ Koloruch był osobą bardzo tajemniczą i nie wyjawił królowi, co ma zrobić, aby otrzymać pełną gamę kolorów. Powiedział tylko, iż trzy podarowane barwy mają w sobie czarodziejską moc, a umiejętnie wykorzystane uszczęśliwią wszystkich. Jednak klucz do zagadki pozostał tajemnicą, a król musiał nauczyć się cierpliwości.
Wróciwszy do królestwa król rozlał trzy kolory po całej krainie: żółć pomalowała słońce, gruszki na drzewie, łany rzepaku na polach, słomiane dachy domów; czerwień – pomalowała cegły, jabłka, wiśnie; kolor niebieski wymalował niebo, szyby w oknach i rzeki. Wszystko wyglądało teraz pięknie i kolorowo, jednak wciąż pozostawało dużo bieli, a poddani wkrótce zaczęli znowu narzekać i prosić króla, by uczynił ich świat w pełni kolorowy. Król czuł się bezsilny, wpadał raz rozpacz raz w złość, aż pewnego dnia zdenerwowany niechcący upuścił pojemnik z niebieską farbą i część koloru wpadła do pojemnika z farbą żółtą. Król ze zdziwieniem zobaczył, że farby mieszając się stworzyły nowy kolor – zielony. Postanowił więc eksperymentować dalej. Niebieski dołożył do czerwieni i otrzymał fiolet. Żółć pomieszał z czerwienią i otrzymał kolor pomarańczowy. A gdy zmieszał wszystkie barwy otrzymał brązowy.
Król zrozumiał, że zagadka czarnoksiężnika tkwiła w umiejętnym pomieszaniu barw, które otrzymał na początku i że w zupełności wystarczyły one, aby Kraina Bieli stała się kolorową krainą. Odtąd wszyscy żyli szczęśliwie i nigdy więcej nie byli smutni.
Rozmowa na temat tekstu:
– Jak dawno temu wyglądała Biała Kraina?
– Jacy ludzie w niej mieszkali?
- Co postanowił zrobić król?
- Jakie kolory dostał król od czarnoksiężnika?
– Czy czarnoksiężnik powiedział królowi jak wykorzystać kolory?
– Czego dowiedział się król po rozwiązaniu zagadki?
II. Ćwiczenia gimnastyczne, wykonywanie zadań ruchowych wyznaczonych przez rodzica. Przestrzeganie zasad zabawy.
Potrzebna jest szarfa. Może być z materiału lub wykonana z bibuły.
Przebieg ćwiczeń:
– Swobodny bieg po pomieszczeniu.
-„Kałuże”- dziecko rozkłada na podłodze szarfę, tworzy z niej kałużę o różnych kształtach. Swobodnie biega i na dany sygnał wskakuje do kałuży.
-„Marsz po linie”- dziecko układa z szarfy długą linię na podłodze. Następnie przechodzi po linii stopka za stopką.
– „Taniec z szarfą”- dziecko tańczy z szarfą przy akompaniamencie szybkiej muzyki. Wymachuje szarfą podrzucając ją w górę, przechodzi przez nią.
– Dziecko siada na dywanie boso, przed sobą kładzie szarfę. Na sygnał podnosi szarfę do góry, raz lewą , raz prawa nogą. Następnie rękami na prawą stronę, na lewą stronę, przed siebie, nad głowę.
– Ćwiczenie oddechowe – dziecko siedzi na dywanie trzymając przed sobą szarfę. Układa
z niej różne wzory: koło, kwadrat, prostokąt, trójkąt. Na koniec szarfę należy odłożyć
w wyznaczone miejsce.
- Pamiętajcie o zadaniach z religii materiały w zakładce „O przedszkolu – Wydarzenia”.
- Proponujemy zabawy na podwórku np. jazdę na rowerze czy hulajnodze.
- Pamiętajcie o kształtowaniu codziennych nawyków higienicznych, mycie rąk po powrocie z podwórka.
Po południu proponujemy:
- Rozwiązywanie zagadek:
Kwitł kwiatem żółtym,
jak promień słońca.
Teraz ma czarnych ziarenek
może pół tysiąca.
Wysoko na niebie
nocą się zjawiają.
Tworzą gwiazdozbiory,
wesoło mrugają.
Cóż to jest za gwiazda, co na żółto świeci,
daje światło, ciepło, radują się dzieci /słońce/
Ładnie pachną żółtą skórką,
kwaśny mają smak.
Zawierają witaminy,
każdy wie, że to … .
Głos kukułki + grzyb + a
rośnie na polu, żółte kolby ma.
Cóż to za roślinka - jak małe słoneczko,
żółte płatki wokół, na łodyżce mieszka,
jak jest jeszcze mała, to ją podlewamy,
a jak już dojrzeje - nasionka zjadamy /słonecznik/
Mrugają, mrugają,
choć oczek nie mają.
Widać je na niebie,
gdy czas spać na Ciebie.
Barwy żółtej ona cała. Do herbaty doskonała. Jest w niej dużo witaminy Kwaśny w smaku sok z ...
Roślina to taka co kolby posiada.
Można prażyć jej nasiona, a potem je zjadać.
Ja jem często w kinie popcorn,
przyznać się nie wstydzę.
W domu także można zrobić pyszną...
Co łączy te wszystkie zagadki ?
- Gra w żółte- zabawa ruchowa: maszerujcie po pokoju, podskakujcie lub biegajcie, rodzic poda nazwy kolorów i będziecie szukać rzeczy w tych barwach. Jeśli usłyszycie: żółty- stoicie w bezruchu.
- Co jest żółte?- zabawa słownikowa– postarajcie się wymienić jak najwięcej przedmiotów, które kojarzą Wam się z żółtym kolorem.
- „Żółty parzy”- zabawa ruchowa: rzucajcie piłkę do siebie razem z mamą lub tatą, rodzic wypowiada nazwy dowolnych kolorów, łapcie piłkę. Gdy usłyszycie: żółty nie łapcie jej:) zamieńcie się rolami.
- Przypominamy, że jutro Dzień Taty, przypomnijcie piosenkę „Dobrze z tatą iść” . Zaśpiewajcie ją jutro tacie.
https://www.youtube.com/watch?v=2Gia2zAK2Uc
Może jakaś laurka wg własnego pomysłu jako prezent - niespodzianka.

facebook
twitter
google+