Z najprostszych domowych przedmiotów można wyczarować czasami zabawy, tak rozwijające, że trudno byłoby im dorównać "sklepowym" zabawkom. My wykorzystaliśmy jednorazowe kubki i bawiliśmy się świetnie.
Pani przygotowała nam maty do kodowania jedną dla każdej pary. Jedna osoba wymyślała kod, druga powtarzała go. Przy okazji uczyliśmy się współpracy w parach, utrwalaliśmy kolory, rytmy, liczyliśmy i na koniec wystąpiła jeszcze praca w zespole co w "maluchach" nie jest wcale takie łatwe :)

facebook
twitter
google+