Hodujemy w zielonym ogródku na parapecie szczypior. Codziennie prowadziliśmy obserwacje i podlewalismy. Dwa tygodnie pielęgnacji i taki efekt.
W wolnym czasie utrwalaliśmy wiadomości na temat czynników wzrostu roslin posadzonych w ziemi. Kolorowaliśmy obrazki cebuli. Teraz jemy własnoręcznie wyhodowany szczypiorek na śniadanie, posypując nim kanapki. Smakuje wyśmienicie i pięknie pachnie. Polecamy założenie takiej hodowli wszystkim miłośnikom szczypiorku :) Smacznego !!!

facebook
twitter
google+