Tym razem sprawdzaliśmy co pływa a co tonie, szacowaliśmy ciężar. ![]()
Najciekawsze było to, że igła raz tonęła a raz nie. Dlaczego? Igła położona delikatnie, poziomo nie utonęła, lecz unosiła się na powierzchni wody, na której tworzy się rodzaj elastycznej, cieniutkiej błony (na cząsteczki wody znajdujące się przy powierzchni działa siła nazywana napięciem powierzchniowym). Gdy włożyliśmy igłę pionowo- utonęła! To samo zrobiliśmy z kartką papieru.
Sprawdziliśmy jeszcze czy kolory narysowane na końcach ręcznika papierowego zanużonego w wodzie połączą się, czy uda nam się zrobić z zabarwionej wody z różną ilością cukru tęczę i czy po 3 dniach zakwitnie nam gałązka forsycji ( na trzeci dzień miała już rozwiniete kwiaty!).

facebook
twitter
google+