Tematem dzisiejszych zajęć jest: „Kosmiczna rakieta”- zabawy plastyczno-techniczne zainpirowane literaturą dla dzieci. - rozwijanie inwencji twórczej oraz sprawności manualnej; wdrażanie do samodzielnego dobierania i łączenia kolorów oraz utrwalenia ich nazw; zdobywanie i wzbogacanie wiedzy o otaczającym świecie; wzbogacanie słownictwa dotyczącego kosmosu; wyciąganie wniosków przyczynowo-skutkowych na podstawie doświadczeń i eksperymentów.
- Na początek posłuchajcie piosenki Śpiewających Brzdąców, pt „Kosmiczna rakieta”
Nasza planeta to ZIEMIA. Ziemia krąży dookoła siebie oraz wokół SŁOŃCA. Razem z Ziemią krążą inne PLANETY. W KOSMOSIE znajdują się także GWIAZDY, KSIĘŻYC i inne ciała niebieskie. Człowiek, który odbywa podróż w kosmos nazywa się KOSMONAUTA. Ma on specjalny kombinezon, który chroni jego ciało i jest mu w nim ciepło. W kosmosie, blisko słońca jest tam goręcej niż w piecu, a w cieniu zimniej niż w zamrażarce. Kosmonauta ma też butlę z tlenem/powietrzem potrzebnym mu do oddychania. Do lotu służy mu RAKIETA. Ludzie, którzy chcą lecieć w kosmos muszą być niezwykle sprawni, zdrowi i odpowiednio przeszkoleni.
- Pamiętacie jak słuchaliśmy bajki "Jak nasza mama zreperowała księżyc"?. Na księżyc patrzymy i podziwiamy go z naszej planety Ziemia. Widzimy, że świeci na niebie jaksrebrna latarnia lub lśniący "rogal;k" Ale żeby dowiedzieć się więcej na temat księżyca, trzeba popatzrec na niego z kosmicznej rakiety, z innej perspektywy. Wtedy jesteśmy w stanie zaobserwować więcej, na przykład to, że KSIĘŻYC nie świeci swoim światłem, on tylko odbija światło słoneczne co bardzo dobrze ilustruje wierszyk oraz obrazek
fragm. Książki pt. „Dzieci pana Astronoma” W. Chotomskiej
Dookoła ZIEMI
ciągle sobie biega
KSIĘŻYC – naszej ZIEMI
najbliższy kolega.
Cały miesiąc musi
biegać dookoła,
zanim raz okrążyć
naszą ZIEMIĘ zdoła.
SŁOŃCE go oświetla –
tam gdzie SŁOŃCE zerka,
światło się odbija
tak jak od lusterka.
Sam KSIĘŻYC nie świeci,
to, co widać z ZIEMI
jest właśnie odbiciem
słonecznych promieni.
- Wielu młodych ludzi marzy, żeby polecieć kosmuczną rakietą i zobaczyć kosmos z bliska. Mówi o tym wiersz, pt. „Rakieta” Barbary Lewandowskiej
Kolejami, samolotem
dobrze jeździ się po świecie,
ale ja wciąż marzę o tym,
by pilotem być w rakiecie.
Stoi pojazd mój przed bramą…
Ja po srebrnych wchodzę schodkach.
- Do widzenia tato, mamo!
Nowy Rok po drodze spotkam.
I w godzinę – albo krócej –
Księżyc, gwiazdy w krąg objadę…
i na Ziemię potem wrócę,
aby w domu zjeść obiadek.
- Dla chętnych proponujemy wykonanie doświadczenia „Szalona rakieta” - potrzebne będą: balon, słomka do napojów, taśma klejąca, sznurek.
Wykonanie: Sznurek przeciągnij przez słomkę i przywiąż jeden jego koniec do klamki drzwi lub gdzieś wyżej. Następnie nadmuchaj balon (nie zawiązuj go) i przyklej słomkę do balonu. Teraz, trzymając naprężony sznurek, puść balon.
Wniosek: Powietrze wydostając się z balonu, wytworzy ciąg, który popchnie balon do przodu (napęd rakietowy)
Jeśli ktoś chce może zobaczyć to na filmiku:
https://www.youtube.com/watch?v=jJc7KCsVW1U
Inspiracji do wykonania własnych rakiet może dostarczyć wam wiersz Sylwestra Lasoty:
Halo, halo, ufoludku!
Halo, halo! Woła Ziemia!
Czy gdzieś jesteś, tam w kosmosie,
czy cię może wcale nie ma?
Może mieszkasz gdzieś na Marsie,
na Plutonie albo Wenus
i choć ciągle ciebie wołam,
to nie słyszysz, nie wiem czemu.
W końcu wsiądę do rakiety
i odnajdę cię, kolego.
Więc ty lepiej się odezwij.
Dość zabawy w chowanego!
Wersja 1:Kartkę z bloku technicznego malujemy granatową farbą dobrze wymieszaną z klejem i wtedy od razu możemy dokładać części rakiety wycięte z kolorowego papieru lub wycinanki, posypywać brokatem, złotymi gwiazdkami itp.
Wersja 2: Możemy dać dziecku do pomalowania kartki różnymi kolorami farb. Możemy te kolory łączyć w dowolny sposób, mieszać wg pomysłu dziecka lub pomalować w różnych jednolitych kolorach, z czego jedna ma być granatowa. Po wyschnięciu – z kolorowych kartek wyciąć części rakiety (prostokąt, koło, trójkąt), gwiazdy, księżyc, itp., po czym naklejać je na ciemnym, wcześniej przygotowanym tle.
Wersja 3: A może wykonacie „Coś z niczego”, czyli rakietę z rolek, po papierze toaletowym lub z niepotrzebnych kartonów. Pamiętacie nasze „Kartonowe zabawy”?. Może wolicie pobudować z klocków? Niech ogranicza was tylko wyobraźnia.
- Wsiadając do swojej własnej kosmicznej rakiety proponujemy obejrzeć film „Układ słoneczny” – Link poniżej:
https://www.youtube.com/watch?v=Aug7FRYvIHU