W końcu ustały mrozy i śnieg zaczął się lepić. To odpowiedni moment, żeby ulepić bałwana. Zabawy było co niemiara. Działaliśmy w czterech zespołach. Okazało się, że śnieg wcale nie jest taki lekki jak by się wydawało. Trzeba było współpracy, żeby śniegowe kule ustawić na sobie. A oto, co nam wyszło ...

facebook
twitter
google+