Ułatwienia dostępu

Drodzy Rodzice!

A oto kolejna porcja pomysłów na zabawy z elementami integracji sensorycznej. Dzisiaj proponujemy „delikatne rozrabianie”( na podstawie książki pt.: „Niezgrane dziecko w świecie gier i zabaw” Carol Stock Kranowitz)

Pobyt w domu pozbawia dzieci wielu bodźców sensorycznych (chociażby związanych z ruchem), dlatego w miarę możliwości postarajmy się to trochę zrekompensować poprzez wspólne aktywności. Dla nas dorosłych może to być doskonała okazja na oderwanie się, chociaż na chwilę, od codziennych problemów i zmartwień.

1. Podwójny tancerz

Rodzic staje przodem do dziecka. Bierze je za ręcei prosi dziecko żeby postawiło swoje stopy na jego stopach. Następnie rodzic przechodzi rytmicznie po pokoju. W tym samym czasie można śpiewać, nucić, mówić wiersz, słuchać muzyki.

2. Konik

Rodzic klęka. Dziecko podchodzi od tyłu i obejmuje ramionami rodzica za szyję. Rodzic jedną ręką przytrzymuje jego ręce, żeby pomóc ustawić ciało dziecka we właściwej pozycji. Stopniowo opuszcza drugą rękę na ziemię, aż jego plecy będą ustawione równolegle do podłogi. Dziecko obejmuje wówczas rodzica nogami i prostuje się w „siodle”. Kładzie ręce na ramionach rodzica i zaczyna się podróż po pokoju!

 

 

3.Jedzie, jedzie Pan, Pan, Pan…

 

Rodzic sadza dziecko na kolanach. Trzyma je w pasie i recytuje rymowankę:

Jedzie, jedzie pan, pan,pan

Jedzie sobie całkiem sam

 

(podrzuca dziecko lekko na kolanach w rytm wierszykarodzic, następnie nieco energiczniej, w górę i w dół, recytując jednocześnie drugą zwrotkę)

A za panem panieneczki

Pogubiły pakuneczki

Teraz rodzic unosi kolana na zmianę, tak żeby dziecko kołysało się dosyć energicznie na boki i recytuje zwrotkę trzecią:

Hop, hop, hop

Na koniku jedzie chłop

 

4.Przejażdżka na barana

Rodzic bierze dziecko „na barana” i rusza na przejażdżkę po domu!

5. Lisek i piernikowy ludek

Rodzic mówi: Znasz historię o Piernikowym Ludku, którego nie można złapać? „Biegnij, biegnij, tak szybko jak możesz; jestem Piernikowym Ludkiem, nie złapiesz mnie” – śpiewał. Ach, ale sprytny lisek przechytrzył zuchwałe ciasteczko (Piernikowego Ludka) mówiąc: „Wsiadaj na mój grzbiet, zaniosę cię w bezpieczne miejsce.” Wtedy rodzic klęka na miękkim podłożu (koce, kołdra, materac, dywan, itp.) i pozwala dziecku wspiąć się na plecy tak jak w zabawie „Konik”. Następnie podpełza nieco do przodu. Potem delikatnie zrzuca je z pleców. Udaje, że bierze duży kęs (dziecko jest Piernikowym Ludkiem – ciasteczkiem, a rodzic liskiem) i mówi „Ach, jaki jesteś pyszny! Baaardzo cię kocham!”. Rodzic przytula dziecko. Łaskotki, ściskanie, turlanki – bardzo wskazane!

Jakie są korzyści z „delikatnego rozrabiania”:

-rozwijanie układu przedsionkowego

-rozwijanie świadomość ciała, kontrolę mięśni i poczucie stabilności postury

-budowanie poczucia własnej wartości, stabilności emocjonalnej, umiejętności społecznych

Wszystkie zabawy należy dostosować do możliwości swojego dziecka oraz warunków domowych, pamiętając przede wszystkim o bezpieczeństwie.

Życzymy udanej zabawy!

W czasie #zostańwdomu mamy do czynienia ze zbytdługim przebywaniem na małej przestrzeni, brakiem naturalnego ruchu, co powoduje, że nasz mózg może sobie nie radzić. O tym można dowiedzieć się pod linkiem:

https://www.facebook.com/wrazliwepl/photos/a.119803789446762/211642296929577/?type=3&theater

Tutaj https://www.facebook.com/terapiazmyslow/videos/500705493980827/natomiast możemy dowiedziećsię, dlaczego czasem dziecko nie reaguje na swoje imię.

W razie pytań zachęcamy do kontaktu mailowego

Marzena Białkowska (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.)

Elżbieta Krzewska (Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.)

Pozdrawiamy!